Wprawdzie kryzys dopadł wszystkich, ale najbardziej cierpią ci, którzy zarabiają najmniej. Brak pieniędzy odbija się najczęściej na budżecie przeznaczonym na kulturę, lekarstwa i na jedzenie. Media alarmują, że już ponad 800 tysięcy dzieci w naszym kraju jest głodnych – to oficjalna statystyka, a ile biednych rodzin żyje w biedzie, tylko wstyd im się do tego przyznać? Taka sytuację wykorzystują nieuczciwi producenci żywności, którzy wprowadzają na rynek po cenach promocyjnych artykuły pierwszej potrzeby, niestety, ze składników najtańszych i najgorszych. Czy dobra kiełbasa może kosztować 8 złotych za kilogram? Już tylko patrząc na cenę, może się wydać, że jest to wyrób dalece odbiegający od kiełbasy. A wyśmienite parówki po 6 złotych? Może lepiej się nie zastanawiać, co się w nich znajduje. Tłuszcz rzepakowy w maśle, zamiast śmietany, ser żółty z zawartością tłuszczów roślinnych i łoju, pasztety z odpadów pouboojowych, a nawet chleb razowy z białej mąki pszennej, dla niepoznaki zabarwionej karmelem… Nawet, gdy taką ‘zdrową żywność’ przebadają kontrolerzy, kary są zbyt niskie, aby ten proceder przestał się opłacać. Biedni i tak kupią takie produkty i będą się cieszyć, że ich na nie stać…

www.amer-tour.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ