Szczerze mówiąc przeciętny człowiek ma bardzo mały wpływ na kształtowanie się gospodarki światowej. Ekonomia zdaje się twierdzić jednak co innego. Adam Smith już kiedyś mówił, że poprzez wzajemne relacje zachodzące między ludzi możliwe jest osiągnięcie ogólnego dobrobytu. Państwo jednak w tym wypadku zaburza relacje zachodzące w gospodarce. Wystarczy powiedzieć w tym momencie, że przeciętnie zarabiający człowiek traci na rzecz skarbu państwa ponad sześćdziesiąt procent swoich ciężko zarobionych pieniędzy. Jest to bardzo drastyczna sytuacja, biorąc pod uwagę fakt, że nawet niewielu ludzi tę pracę posiada. Jak można to zmienić? Po prostu najlepiej byłoby oddać władzę w ręce profesjonalnych specjalistów, którzy zadbali by o finanse kraju według posiadanego przez siebie wykształcenia. Nic tak bardziej nie demotywuje jak świadomość, że Polską rządzą osoby kompletnie niewykwalifikowane w dziedzinie finansów. Być może kiedyś to zrozumiemy i wyjdziemy na ulice, ale dzisiaj musimy zając się zarabianiem pieniędzy, które i tak zostaną nam prawie w całości zabrane. Warto przemyśleć tę kwestię, ponieważ od jej rozstrzygnięcia zależy nasza przyszłość.

www.psychomanipulacja.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ